reklama

Jechali za nim, a później zablokowali mu drogę. Wezwali policję

Opublikowano:
Autor:

Jechali za nim, a później zablokowali mu drogę. Wezwali policję - Zdjęcie główne
Autor: KPP Sandomierz | Opis: Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierowcy.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNiebezpieczna jazda peugeota wzbudziła podejrzenia świadków. Pojechali za samochodem, a w Gierlachowie uniemożliwili kierowcy dalszą podróż.

Do sandomierskiej policji wpłynęło zgłoszenie dotyczące kierowcy peugeota, którego sposób jazdy wskazywał, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Świadkowie nie poprzestali na telefonie – jechali za samochodem, obserwując zachowanie mężczyzny.

W miejscowości Gierlachów (gmina Dwikozy) uniemożliwili mu dalszą jazdę i zaczekali na przyjazd patrolu.

Blisko 2,3 promila alkoholu

Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierowcy. Za kierownicą siedział 50-letni mieszkaniec województwa podkarpackiego. Badanie wykazało, że miał w organizmie blisko 2,3 promila alkoholu.

Mężczyzna stracił prawo jazdy, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.

– Każdy sygnał o podejrzeniu kierowania pojazdem przez osobę nietrzeźwą może uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie

- podkreśla asp. Iwona Paluch z Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu.

Może stracić samochód

Zgodnie z przepisami sąd obligatoryjnie orzeka przepadek pojazdu, jeśli kierowca miał co najmniej 1,5 promila alkoholu i w chwili popełnienia przestępstwa był wyłącznym właścicielem samochodu.

Policjanci podziękowali świadkom za szybką i zdecydowaną reakcję. Dzięki ich postawie nie doszło do tragedii.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo