reklama

Rezerwat Las Klasztorny w Leżajsku. Od lasu klasztornego po ochronę torfowisk i głuszca

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Udostępnij na:
Facebook
Polska i ŚwiatSą takie miejsca, do których nie przyjeżdża się po jedną atrakcję. W Lesie Klasztornym ważniejsze od tego, co można zobaczyć, jest to, jak się idzie. Ścieżka, stare drzewa, cisza i świadomość, że ten las przez stulecia pozostawał związany z klasztorem ojców Bernardynów.

 

 

Kilka kilometrów dalej podobny porządek przyrody pokazują torfowiska Suchego Łuku i Ośrodek Hodowli Głuszca. Wszystkie te miejsca opowiadają jedną historię: o przyrodzie, którą trzeba nie tylko podziwiać, ale też rozumieć i chronić.

Las, który wyrósł z historii Leżajska

Nazwa Las Klasztorny nie jest przypadkowa. Jak mówi Tomasz Steliga, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Leżajsk, teren należał dawniej do konwentu klasztoru ojców Bernardynów. Historia przyrody i historia miejsca od początku są więc tutaj splecione. Dawny las nie był intensywnie eksploatowany przez zakonników. Drewno bywało potrzebne, ale zasadniczo gospodarka była oszczędna i zachowawcza. Dopiero po opracowaniu w 1899 roku planu gospodarowania, użytkowanie stało się bardziej intensywne.

 

Rezerwat Las Klasztorny - parking

 

Później przyszły wojny i okupacja. Mimo tego zachował się fragment drzewostanu, który nadawał się do objęcia ochroną. W 1944 roku las przekazano w zarząd nadleśnictwa. Wówczas miał 311 hektarów. Rezerwat utworzono w 1953 roku, a sześć lat później powiększono. Dziś zajmuje ponad 40 hektarów.

Stare sosny pamiętają dawną Puszczę Sandomierską

Wyjątkowość rezerwatu nie polega na jednym rzadkim gatunku. Jest nią cały układ lasu – wiek drzew, ich różnorodność i procesy, które można obserwować niemal bezpośrednio. Już w 1923 roku botanik Marian Nowiński prowadził tutaj badania i odnotował między innymi zimoziół północny oraz lilię złotogłów. Rosną tu potężne sosny liczące ponad dwieście lat. Spośród drzew na szczególną uwagę zasługuje potężny buk "Hubert", ustanowiony pomnikiem przyrody. Drzewo ma ponad 300 lat, 38 metrów wysokości i 408 cm obwodu pnia. W rezerwacie rośnie również ponad 300-letnia jodła.

To fragment dawnego drzewostanu Puszczy Sandomierskiej, zbliżony pod pewnymi względami do cech naturalnych. Nie oznacza to jednak, że człowiek nigdy go nie kształtował.

Rezerwat nie oznacza, że człowiek przestaje działać

Można by pomyśleć, że skoro las jest rezerwatem, najlepszym rozwiązaniem byłoby pozostawienie go całkowicie samemu sobie. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej skomplikowana.

– Nasze ręce i nasze narzędzia muszą się tam pojawiać, żeby opiekować się tymi zasobami – tłumaczy Tomasz Steliga. Rezerwat chroni zbiorowisko leśne i środowisko, ale jest też miejscem, w którym można obserwować procesy sukcesji.

Od strony drogi krajowej można zauważyć siedlisko grądu subkontynentalnego, z większym udziałem gatunków liściastych. Dalej pojawia się charakter borowy, z większą ilością sosny. Z czasem sosna jest wypierana przez grab i jawor. To proces wynikający między innymi z wymagań samej sosny. Jest gatunkiem światłożądnym, więc bez odpowiednio odsłoniętych powierzchni ma trudności z odnowieniem. Spacer staje się tu lekcją patrzenia: las zmienia się, starzeje i odnawia.

 

Rezerwat Las Klasztorny. 258-letnia sosna o wysokości ponad 30 m.

 

Cisza stała się dziś leśną potrzebą

Las Klasztorny ma jeszcze jeden wymiar, którego nie da się zmierzyć powierzchnią ani liczbą gatunków. Jest miejscem ciszy. Tomasz Steliga zwraca uwagę, że sposób korzystania z lasu się zmienia. Dawniej człowiek przychodził przede wszystkim po to, co las mógł mu dać: jagody, grzyby czy chrust. Dziś coraz częściej przychodzi po spokój. Telefon, internet i codzienny pośpiech sprawiają, że ludzie szukają miejsc, w których można na chwilę odłączyć się od tego rytmu.

W Lesie Klasztornym ta potrzeba ciszy spotyka się z historią miejsca. Nie trzeba tu niczego zdobywać. Wystarczy iść, a las porządkuje myśli.

 

Rezerwat Las Klasztorny. Buk "Hubert" - pomnik przyrody (408 cm obwodu i 38 m. wysokości)

Suchy Łuk pokazuje, jak cenna jest woda

Kilka kilometrów dalej przyroda mówi innym językiem. Rezerwat Suchy Łuk, utworzony w 1990 roku i zajmujący niecałe 10 hektarów, chroni cenne siedliska torfowiska wysokiego. To środowisko skrajne: ubogie w składniki mineralne, o niskim pH i kwaśnym podłożu. Można spotkać rosiczkę, bagno zwyczajne, żurawinę, torfowce, łochynię oraz wełniankę, tworzącą charakterystyczne białe kępki.

Największym wyzwaniem pozostaje jednak woda. Suchy Łuk znajduje się w nieckach bezodpływowych, a zasilanie odbywa się praktycznie z opadów. Kiedy jest ich mniej, problem dotyka całego siedliska. Wspólnie z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska prowadzono działania polegające między innymi na usuwaniu samosiewów brzozy i sosny. Drzewa pobierały wodę, której potrzebowało torfowisko. To przykład ochrony czynnej – czasem, żeby zachować przyrodę, człowiek musi coś zrobić, a nie tylko czegoś zaniechać.

 

Rezerwat Suchy Łuk

 

Głuszec: Powrót ptaka, którego mogło zabraknąć

Jeszcze inny wymiar ochrony przyrody można zobaczyć w Ośrodku Hodowli Głuszca. Jego historia w Leżajsku jest historią ludzi, którzy odpowiednio wcześnie zauważyli, że z populacją zaczyna dziać się coś złego.

 

Partnerem projektu jest Województwo Podkarpackie: www.podkarpackie.eu



Za początek hodowli przyjmuje się 1993 rok. Miejscowi pasjonaci, myśliwi i leśnicy obserwowali spadek liczebności głuszca. Przyczyn było kilka: presja człowieka, fragmentacja siedlisk i drapieżniki. Zdecydowano więc o hodowli i późniejszym wsiedlaniu ptaków. Początki nie były łatwe. Trzeba było nauczyć się wymagań gatunku, poradzić sobie z problemami mikrobiologicznymi i bioasekuracją. Z czasem ośrodek rozbudowano, powstały większe woliery i budynek edukacyjno-pokazowy.

Wiosną można tu usłyszeć niezwykły leśny koncert. Głuszec zaczyna tokować już w marcu, a przy krótkiej zimie nawet w lutym. Jego pieśń składa się z czterech faz: klapania, trelowania, korkowania i szlifowania. Podczas tej ostatniej, przypominającej ostrzenie kosy o kamień, ptak na moment traci słuch. To szczegół, który dobrze pokazuje, jak wiele rzeczy w lesie dzieje się poza ludzkim wzrokiem. Żeby je usłyszeć, trzeba się zatrzymać.

 

 Ośrodek Hodowli Głuszca 

Ponad 600 wypuszczonych ptaków

Ośrodek nie jest zamkniętą hodowlą. Młode głuszce trafiają do programów wsiedleń, między innymi w Lasach Janowskich i okolicach Biłgoraja. Przygotowują się tam do życia w nowym środowisku, a następnie są wypuszczane. Od początku hodowli wypuszczono już ponad 600 osobników. Nie jest to jednak proste wypuszczanie ptaków. Głuszec jest wymagający, a każde miejsce musi być rozpoznane. Ptaki trafiają tam, gdzie istnieją rodzime populacje i warunki do rozrodu. Celem jest ich wzmacnianie.

Gatunek pozostaje zagrożony i objęty ochroną. W okresie tokowisk obowiązuje ochrona strefowa. Szczególnej ostrożności wymagają gniazda, ponieważ głuszyca zakłada je na ziemi, a jej maskujące upierzenie sprawia, że łatwo jej nie zauważyć.

 

 Ośrodek Hodowli Głuszca 

Trzy miejsca, jedna opowieść

Las Klasztorny, Suchy Łuk i Ośrodek Hodowli Głuszca mogą wydawać się trzema różnymi punktami. Jeden opowiada o klasztorze i starym drzewostanie. Drugi o torfowisku, wodzie i ochronie czynnej. Trzeci o gatunku, którego liczebność trzeba odbudowywać przy pomocy hodowli i nauki.

W rzeczywistości wszystkie trzy miejsca mówią o tym samym: o odpowiedzialności. Las nie jest wyłącznie przestrzenią do korzystania. Jest również przestrzenią, za którą odpowiadamy.

Najważniejsze zostaje po spacerze

Na końcu rozmowy Tomasz Steliga wraca do rzeczy pozornie drobnych. Papierka nie trzeba rzucać na ziemię. Samochodem nie trzeba wjeżdżać tam, gdzie nie wolno. W rezerwacie można mówić ciszej, bo ktoś obok właśnie tej ciszy potrzebuje. Nie trzeba czekać na mandat, zakaz albo karę. Właśnie z takich małych decyzji powstaje większa ochrona.

Może dlatego Las Klasztorny najlepiej zapamiętać nie jako kolejną atrakcję Leżajska, ale jako miejsce, w którym człowiek ma szansę zmienić sposób patrzenia. Najpierw widzi drzewa. Później dostrzega ich wiek, wodę, rośliny, ptaki i ślady gospodarki. W końcu zaczyna rozumieć, że ten las jest jednocześnie fragmentem historii i żywym organizmem.

I wtedy spacer staje się czymś więcej niż spacerem. W ciszy między starymi sosnami, w białych kępach wełnianki na torfowisku i w pieśni tokującego głuszca pojawia się ta sama myśl: przyroda trwa nie tylko dlatego, że została objęta ochroną. Trwa również dlatego, że ktoś o niej pamięta, ktoś ją obserwuje, a ktoś inny potrafi przejść przez las tak, by po jego odejściu pozostało jak najmniej śladów.

 

Posłuchaj rozmowy z Tomaszem Steligą

W rozmowie usłyszysz m.in.:

  • historię Lasu Klasztornego,
  • ochronę starych drzew,
  • znaczenie torfowiska Suchy Łuk,
  • historię hodowli głuszca,
  • problemy związane z ochroną przyrody,
  • sposób, w jaki człowiek powinien korzystać z lasu.

 

 

Rezerwat "Las Klasztorny" w liczbach

  • Ponad 40 ha – tyle wynosi obecnie powierzchnia rezerwatu „Las Klasztorny”.
  • 1953 rok – wtedy utworzono rezerwat „Las Klasztorny”.
  • 1959 rok – rezerwat został powiększony.
  • Ponad 200 lat – liczą najstarsze sosny rosnące w rezerwacie.
  • Ponad 300 lat – na tyle określa się wiek pomnika przyrody jakim jest buk „Hubert”.
  • 38 metrów – tyle wysokości ma buk „Hubert”.
  • 408 cm – tyle wynosi obwód pnia buka „Hubert”.
  • Ponad 300 lat – liczy również jedna z najstarszych jodeł rosnących w rezerwacie.

 

Rezerwat Suchy Łuk informacje

  • 1990 rok – wtedy utworzono rezerwat „Suchy Łuk”.
  • Niecałe 10 hektarów - powierzchnia Rezerwatu.
  • Jest to teren bezodpływowy pozbawiony źródlisk.
  • Jego zasilanie wodne pochodzi wyłącznie z opadów deszczu.
  • Rezerwat obejmuje cenne siedliska torfowiska wysokiego oraz boru bagiennego.
  • Roślinność: Rosiczka, Bagno zwyczajne, Żurawina błotna, Wełnianka, Mchy torfowce, Łochynia – nazywana również borówką bagienną lub „pijanicą”.

 

Ośrodek Hodowli Głuszca w liczbach

  • 1993 rok – Początek hodowli w Leżajsku, zainicjowany przez lokalnych leśników i myśliwych po zaobserwowaniu spadku populacji tego gatunku w Polsce.
  • 2011 rok – Rozpoczęcie większych inwestycji infrastrukturalnych w ośrodku (ogrodzenie z pastuchem elektrycznym, budowa osiatkowanych wolier).
  • 24 boksy – liczba boksów hodowlanych dostępnych w rozbudowanych wolierach.
  • 2019 rok – wybudowanie budynku edukacyjno-paszowego z 2 wolierami wyposażonymi w lustra weneckie do bezpiecznego podglądania ptaków.
  • 37 ptaków w stadzie podstawowym: 31 kur (samic) i 6 kogutów (samców)
  • 2 koguty sprowadzone z Litwy w celu wzmocnienia puli genetycznej.
  • Od 8 do 10 jaj – tyle zazwyczaj składa samica głuszca.
  • 26–28 dni – czas wylęgu młodych ptaków (w transkrypcji zapisany fonetycznie jako 268 dni).
  • Ponad 600 osobników – głuszców – tyle ptaków wypuszczono z Ośrodka Hodowli Głuszca od początku jego działalności.
    200 m i 500 m – promienie stref ochronnych wyznaczanych wokół tokowisk głuszców, aby zapewnić im spokój podczas okresu godowego.

 

Najczęstsze pytania o Rezerwat Las Klasztorny, Rezerwat Suchy Łuk i Ośrodek Hodowli Głuszca

  1. Gdzie znajduje się Rezerwat Las Klasztorny?
    - Rezerwat „Las Klasztorny” znajduje się na terenie Leżajska, w powiecie leżajskim, w województwie podkarpackim. Jest położony na terenie Nadleśnictwa Leżajsk.

  2. Ile hektarów ma Rezerwat Las Klasztorny?
    - Według aktualnego Programu Ochrony Przyrody Nadleśnictwa Leżajsk powierzchnia rezerwatu wynosi ponad 40 ha.

  3. Kiedy utworzono Rezerwat Las Klasztorny?
    - Rezerwat został utworzony w 1953 roku. W 1959 roku jego powierzchnia została powiększona.

  4. Ile lat ma buk „Hubert”?
    - Buk „Hubert” rosnący w Rezerwacie Las Klasztorny ma ponad 300 lat. Jest ustanowionym pomnikiem przyrody.

  5. Jak wysoki jest buk „Hubert”?
    - Buk „Hubert” ma około 38 metrów wysokości, a obwód jego pnia wynosi 408 cm.

  6. Czym jest Rezerwat Suchy Łuk?
    -  „Suchy Łuk” to rezerwat torfowiskowy chroniący torfowisko wysokie oraz związane z nim cenne siedliska i gatunki roślin.

  7. Kiedy rozpoczęła się hodowla głuszca w Leżajsku?
    - Początki hodowli głuszca w Leżajsku sięgają 1993 roku.

  8. Ile głuszców wypuszczono z ośrodka w Leżajsku?
    - Od początku działalności Ośrodka Hodowli Głuszca wypuszczono już ponad 600 osobników.
Artykuł pochodzi z portalu korso.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo