reklama

„Kocham Sandomierz”. W mieście powstanie podświetlany napis?

Opublikowano:
Autor:

„Kocham Sandomierz”. W mieście powstanie podświetlany napis? - Zdjęcie główne
Autor: Wizualizacja AI | Opis: Lokalny radny wystąpił z propozycją, by i tu stanęła taka atrakcja.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW turystycznych miastach Europy podświetlane napisy typu „I love…” od lat przyciągają tłumy chętnych do pamiątkowych zdjęć. Teraz podobny pomysł pojawił się w Sandomierzu. Lokalny radny wystąpił z propozycją, by i tu stanęła taka atrakcja, która mogłaby stać się nową wizytówką zabytkowej części miasta.

Inspiracją dla wniosku stały się obserwacje z podróży po różnych krajach. Radny zauważył, jak duże zainteresowanie wzbudzają podobne instalacje zarówno wśród turystów, jak i mieszkańców.

– Będąc ostatnio w różnych krajach zauważyłem, że w wielu miejscowościach turystycznych, stolicach państw i miastach znajdują się duże napisy podświetlane po zmroku, które cieszyły się dużym zainteresowaniem turystów. W Santa Susanna w Hiszpanii, gdzie nasze kulturystki odniosły wiele sukcesów, w Kownie (Litwa), w Rydze (Łotwa – do zdjęć trzeba było czekać kilkanaście minut w kolejce), w Pafos (Cypr) był napis I love Pafos

– mówi Janusz Sobolewski, radny Rady Miasta Sandomierza.

Podkreślił też, że podobne rozwiązania z powodzeniem stosują już polskie miejscowości, a w Sandomierzu również dałoby się znaleźć odpowiednie miejsce.

– Wiele polskich miejscowości również promuje się dzięki takim instalacjom. Myślę że i w Sandomierzu można by znaleźć odpowiednie miejsce i umieścić taki napis, do czego Pana Burmistrza zachęcam i Państwa Radnych również. Lokalizacja mogłaby być na Placu Rawelin, u podnóża Zamku Królewskiego lub na Bulwarze Piłsudskiego

– podpowiada samorządowiec.

Władze miasta odniosły się do propozycji, wskazując zarówno na jej potencjał promocyjny, jak i na praktyczne ograniczenia.

– Jest to ciekawy pomysł, który mógłby stanowić jeden z elementów promocji miasta. Realizacja tego rodzaju przedsięwzięcia wiązałaby się jednak z koniecznością poniesienia znacznych kosztów

– informuje Urząd Miasta Sandomierza.

Władze przypomniały, że podobna instalacja była już wcześniej analizowana, a koszty wykonania, transportu i montażu szacowano wówczas na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Do tego dochodzą wydatki na utrzymanie i oświetlenie. Kluczowa pozostaje też kwestia lokalizacji.

reklama

– Tego typu instalacje najlepiej umieszczać w miejscach bezpośrednio kojarzonych z danym miastem, stanowiących charakterystyczną wizytówkę. W przypadku Sandomierza naturalnym miejscem byłyby okolice Starego Miasta. Należy jednak mieć na uwadze, że obszar ten objęty jest ścisłą ochroną konserwatorską, co znacznie ogranicza możliwość wprowadzania nowych, trwałych elementów w przestrzeni

– podkreślają urzędnicy.

W efekcie obecnie nie planuje się realizacji takiego przedsięwzięcia. Jednocześnie zastrzeżono, że w przyszłości, gdy pojawią się odpowiednie możliwości finansowe i lokalizacyjne, sprawa może zostać ponownie rozważona.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo