reklama

Z niedźwiedzia zrobiło się piwo. Sensacja z Sandomierza gotowa!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Muzeum Zamkowe w Sandomierzu

Z niedźwiedzia zrobiło się piwo. Sensacja z Sandomierza gotowa! - Zdjęcie główne

W Muzeum Zamkowym w Sandomierzu znajduje się niezwykły artefakt | foto Muzeum Zamkowe w Sandomierzu

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości SandomierzW Sandomierzu, mieście o bogatej historii, niedźwiedź nie tylko jest symbolem siły i majestatu, ale także stał się tematem fascynującej opowieści. Łączy ona archeologię z niecodziennym zbiegiem okoliczności.
reklama

Przypomnijmy, 2 lutego obchodziliśmy Dzień Niedźwiedzia. Tymczasem w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu znajduje się niezwykły artefakt – kości tylnej łapy niedźwiedzia brunatnego.

To znalezisko, które przyciąga uwagę nie tylko miłośników historii, ale również wielbicieli tajemnic przeszłości. Jak opisują sandomierscy muzealnicy, niedźwiedzia łapa pochodzi z grobu kultury złockiej, datowanego na około 2900/2800 p.n.e. Znajduje się w nim szczątki mężczyzny oraz dziecka, a w inwentarzu odnaleziono także różnorodne przedmioty, takie jak amfora czy bursztynowe paciorki.

reklama

Fot. Muzeum Zamkowe w Sandomierzu

Warto wspomnieć, że kultura złocka, nawiązująca do tradycji amfor kulistych oraz ceramiki sznurowej, rozwijała się na Wyżynie Sandomierskiej w pierwszej połowie III tysiąclecia p.n.e. Grób w Święcicach, w którym odnaleziono te skarby, uznawany jest za jeden z najstarszych w tej kulturze, co dodaje mu historycznego znaczenia.

Jednak najbardziej fascynująca jest interpretacja roli łapy niedźwiedzia. Mogła ona być amuletem, który towarzyszył zmarłemu w jego ostatniej drodze, lub pamiątką po jego ostatnim polowaniu. Zaskakujące jest to, że niedźwiedź jako element pochówku w kulturze złockiej wcześniej nie był notowany, co czyni to znalezisko wyjątkowym i otwiera drzwi do spekulacji na temat dawnych wierzeń i praktyk społecznych.

reklama

Ciekawe jest również, jak losy tego znaleziska zyskały rozgłos w 2019 roku, kiedy to badaczki Monika Bajka i Elżbieta Sieradzka opublikowały artykuł na temat łapy w "Sprawozdaniach Archeologicznych". Błąd w brytyjskim tabloidem "Daily Mail", który z niedźwiedzia (bear) zrobił piwo (beer), doprowadził do tego, że wiadomość o "najstarszych śladach piwa" obiegła świat. Sandomierz na chwilę stał się kandydatem na stolicę piwną, a historia o "piwnym niedźwiedziu" zyskała popularność w Polsce i za granicą, zanim badaczki zdementowały te nieprawdziwe doniesienia.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo