Do zdarzenia doszło w sylwestrową noc na ulicy Cieśli. Funkcjonariusze zauważyli małego psa, który nie reagował na otoczenie i nie miał przy sobie opiekuna. W okolicy nie było nikogo, kto mógłby szukać zwierzęcia.
Policjanci sprawdzili teren, jednak nikt się nie zgłosił. Pies nie miał identyfikatora ani obroży z danymi właściciela. Przy niskiej temperaturze i huku fajerwerków dalsze pozostawienie go na ulicy mogło stanowić dla niego zagrożenie.
- Piesek został bezpiecznie przewieziony do schroniska w Sandomierzu, gdzie otrzymał opiekę
- poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Sandomierzu.
Sylwestrowy patrol zakończył się więc nie tylko dbaniem o porządek publiczny, ale także pomocą bezbronnemu zwierzęciu.
Komentarze (0)