W miniony piątek (10 lipca) do Komisariatu Policji w Koprzywnicy zgłosiła się kobieta, która została oszukana podczas rezerwacji noclegu. Na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych znalazła ofertę wynajmu domku letniskowego.
Po uzgodnieniu szczegółów z ogłoszeniodawcą kobieta wpłaciła 600 złotych na wskazany rachunek bankowy. Pieniądze miały być opłatą za rezerwację.
Po zaksięgowaniu przelewu, kontakt z osobą wystawiającą ogłoszenie nagle się urwał, a zarezerwowany obiekt okazał się placem budowy
- informuje asp. Iwona Paluch, rzecznik prasowy sandomierskiej policji.
Policjanci przypominają, że przed wpłatą pieniędzy warto dokładnie sprawdzić ofertę. Chodzi m.in. o opinie o obiekcie i właścicielu, zdjęcia oraz opis ogłoszenia. Warto też upewnić się, czy nie zostały skopiowane z innych stron internetowych.
Szczególną ostrożność powinny wzbudzać oferty w wyjątkowo atrakcyjnych cenach oraz sytuacje, w których ktoś wywiera presję na szybką wpłatę. Kilka minut sprawdzania może uchronić przed stratą pieniędzy i zepsutymi wakacjami.
Komentarze (0)